W poprzedniej notce inicjującej tego bloga zasygnalizowaliśmy ogólną koncepcję naszego projektu Cyfrowych Archiwów Tradycji Lokalnej. W kolejnym wpisie warto chcielibyśmy przedstawić pełniejszy obraz tej inicjatywy i opisać rolę, jaką spełnią w niej bibliotekarze.

Cyfrowe Archiwa Tradycji Lokalnej to budowany przez nas system – sieć gminnych bibliotek, którego celem będzie ratowanie lokalnych zasobów dziedzictwa historycznego. CATL ma eksplorować te zasoby archiwalne, do których nie docierają działające centralnie instytucje pamięci (archiwa państwowe), a które przechowywane są w prywatnych domach. Interesują nas fotografie, dokumenty, ale także świadectwa (ustne relacje) opisujące wydarzenia z przeszłości. Te zasoby i doświadczenia mogą być bezpowrotnie utracone, jeżeli w porę nie zainicjuje się odpowiednich działań ratunkowych. To właśnie CATL ma być infrastrukturą tego typu aktywności.

Osią projektu będzie sieć bibliotek gminnych, wyposażonych dzięki wsparciu FRSI w odpowiedni sprzęt (komputery z dostępem do internetu, skanery, oprogramowanie redaktorskie biblioteki cyfrowej dLibra). Z wykorzystaniem otrzymanych urządzeń i wiedzy nabytej podczas specjalnych szkoleń bibliotekarz organizować będzie gminne archiwum społeczne, angażując do wspólnych działań lokalnych pasjonatów historii, uczniów miejscowych szkół czy lokalne społeczności internetowe osób zainteresowanych odkrywaniem przeszłości.

Dlaczego to właśnie biblioteka ma stać się centrum inspirującym i koordynującym funkcjonowanie archiwum społecznego? To prawdziwie powszechna instytucja kultury (z mocy ustawy musi być obecna w każdej gminie), działająca na poziomie lokalnym najbliżej ludzi. Przez to może stać się miejscem, wokół którego koncentrować się będą starania o ratowanie lokalnego dziedzictwa historycznego. Oczywiście biblioteka może współpracować w tym zadaniu również z innymi podmiotami: lokalną parafią, szkołą, domem kultury, stowarzyszeniami itp.

Naturalnie bibliotekarz mając już obowiązki związane z prowadzeniem biblioteki nie będzie sam podejmował wszystkich działań. Ma być – dzięki szkoleniom i ciągłemu wsparciu merytorycznemu i technicznemu – lokalnym ekspertem inicjującym i integrującym działania ratownicze, przekazującym dalej wiedzę o ich metodach i strategiach. Bibliotekarz, koordynując projekt, angażować będzie do niego młodzież i osoby starsze – wierzymy, że to wspaniała szansa na nawiązywanie realnego dialogu międzypokoleniowego.

Zebrane, opracowane i zdigitalizowane zasoby udostępniane będą na miejscu w bibliotece – ale także w internecie. W dostępnym na stronie domowej poszczególnych archiwów katalogu opisane będą wszystkie pozyskane materiały. Część z nich przeglądać będzie można tylko na miejscu w bibliotece, część znajdzie się w bibliotece cyfrowej dLibra.

Zebrane w ramach funkcjonowania archiwum społecznego materiały wykorzystywać będzie można w najrozmaitszy sposób: mogą one stanowić podstawę dalszych badań historycznych i projektów edukacyjnych, zainteresować media lokalne lub stać się treścią wystawy czy broszury promującej historię regionu.

Dla samego bibliotekarza uczestnictwo w projekcie będzie okazją do zdobycia cennych na rynku pracy umiejętności i wiedzy, dotyczącej m.in. obsługi procesu digitalizacji, najnowszych trendów w internetowej nauce i edukacji, korzystania z nowoczesnych narzędzi informatycznych, współpracy z mediami czy podstaw prawa autorskiego.

Poszczególne biblioteki organizujące archiwa społeczne będą ze sobą współpracować. Przygotowujemy forum dyskusyjne i podręcznik w formie wiki, pozwalający na kolektywne gromadzenie i ogranizowanie wiedzy koniecznej do aktywnego udziału w projekcie (w tym wiedzy o metodach oral history, zasadach digitalizowania i opisywania dokumentów, strategiach współpracy z instytucjami edukacyjnymi i społecznościami internetowymi).

O technicznych szczegółach projektu pisać będziemy już w kolejnych notkach. Zachęcamy do zadawania pytań i dodawania merytorycznych komentarzy.

Marcin Wilkowski